TRENING vs DIETA

Dieta bez treningu? Trening bez diety? A może dieta w połączeniu z treningiem? Zastanawiałeś się kiedyś, co w większym stopniu wpływa na redukcję tkanki tłuszczowej?

12.04.2016

Nie tylko dietetyk, ale każdy doświadczony trener osobisty postawiony przed pytaniem, co w lepszym stopniu zadziała na pozbycie się tkanki tłuszczowej (trening czy dieta), odpowie, że priorytetem dla osoby walczącej z utratą tkanki jest właściwe jedzenie. Dzieje się tak z dwóch powodów.

Po pierwsze, jeżeli jesteś mało aktywny, i nie przykładałeś się wcześniej do przestrzegania diety, dużo łatwiej ci będzie utworzyć dzienny deficyt energetyczny poprzez ograniczenie spożycia żywności. Nawet jeżeli będzie to jedyna zmiana jaką wprowadzisz, zaobserwujesz chudnięcie. Zaznaczam jednak, że utrata kilogramów bazująca wyłącznie na manewrach dietetycznych nie jest ani skuteczna ani zdrowa, a bilans -300 kcal nie będzie działał wiecznie. Co za tym idzie, zaczniesz obcinać kalorie coraz bardziej i bardziej, aż w końcu staniesz się apatyczny, głodny i zły. Diety niedoborowe przy nadmiernym obniżeniu liczby kalorii lub wykluczeniu całych grup pokarmowych powodują deficyt witamin, składników mineralnych, NNKT i błonnika. Dodatkowo, mocna redukcja węglowodanów znacząco obniża energię, a niewystarczająca podaż białka doprowadza do katabolizmu mięśniowego.

Po drugie, nawet najintensywniejsze treningi nie przyniosą efektów, jeżeli nie zwrócisz uwagi na różnice pomiędzy energią dostarczaną, a wydatkowaną. Często jedna wizyta w cukierni wystarczy by zrównoważyć liczbę kalorii spożytkowaną podczas treningu. Jeżeli zamiast głodować wesprzesz eliminację tłuszczu treningami, poprawisz nie tylko skład swojego ciała, ale również stan zdrowia i sprawność fizyczną.

Chociaż recepta na spalanie tłuszczu jest prosta, to ciągle wiele ludzi jeszcze jej nie odkryło. Prawda jest taka, że ani same ćwiczenia, ani samo głodzenie się trwale nie ograniczą twojej tkanki tłuszczowej.

Skoro bilans energetyczny ma dwie strony i jedzenie jest przeciwstawne wydatkowanym kaloriom, to zajmowanie się wyłącznie jedną z nich – odżywianiem jest jak walka na pięści jedną ręką. Chudnięcie bez ćwiczeń jest możliwe, ale przy zwiększonej aktywności tempo spalania jest dużo szybsze. Trening bowiem odgrywa ogromną rolę w utrzymaniu szczupłej sylwetki i to ćwiczenia sprawiają, że efekty stosowanego przez ciebie planu dietetycznego nie są chwilowe. Wyłączne zmniejszenie porcji jedzenia nie uczyni cię ani silniejszym, ani sprawniejszym, ani bardziej wysportowanym. Jedyna zmiana, którą zaobserwujesz to mniejszy rozmiar ubrań, ale czy tylko o to ci chodzi? Moim zdaniem pod ubraniami powinno kryć się zdrowe, piękne, jędrne i elastyczne ciało, a efekt taki uzyskasz wyłącznie przez połączenie racjonalnego odżywiania z aktywnością fizyczną. Połączenie tych dwóch składowych wyznacza granicę pomiędzy zwyczajną utratą kilogramów, a transformacją sylwetki. Dzieje się tak dlatego, że wysiłek fizyczny pomaga utrzymać prawidłową masę ciała w dłuższej perspektywie czasowej, a samo ograniczanie jedzenia spowoduje, że schudniesz, ale będziesz miał problemy z utrzymaniem efektów.

Kiedy aktywność staje się twoim stylem życia nawet jedząc więcej, wytwarzasz ujemny bilans kaloryczny i spalasz tłuszcz, dlatego błyskawiczne diety cud zamień na ćwiczenia i odpowiednie jedzenie, dzięki którym spalisz tłuszcz i zbudujesz mięśnie.

Zaznaczam jednak, że nie ma jednej magicznej recepty, dobrej dla wszystkich. Każdy organizm jest inny i potrzebuje innych bodźców, by efektywnie spalać tłuszcz. Warto pamiętać o trzech niezaprzeczalnych kwestiach, do których stosować powinien się każdy:

  • Nie można określić twardo proporcji gwarantujących spalanie tłuszczu i rozbudowy mięśni.
  • Żadne proporcje nie poprawią przemiany materii, spowolnionej przez stosowanie drastycznej diety.
  • Prawidłowy stosunek składników pokarmowych nie zahamuje procesów tycia, jeżeli liczba kalorii jest za wysoka i analogicznie zbyt mała podaż kalorii przy prawidłowym stosunków poszczególnych składników pokarmowych nie przyczyni się do rozbudowy mięśni.

Zacznij działać i dostosuj zarówno plan żywieniowy jak treningowy do własnych potrzeb. Nic nie usprawiedliwia sięgania po nieodpowiednie produkty, tak jak nic nie usprawiedliwia niewykonanego treningu. Bez planu narażony jesteś na falę impulsów oraz zbiegów okoliczności. Jesz od przypadku do przypadku, trenujesz jak ci się uda i nie monitorujesz postępów. Zmień nastawienie – wyznacz cele i spalaj tłuszcz. To jest twoja recepta na sukces.

Paulina Pietraszewska
Facebook: Healthy Vibes


Co byś poprawił w tym artykule?




Treść mogłaby być...





Anuluj

Podoba ci się ten artykuł?